Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski.
|
||
|
Willa Sierota w MarkachWilla Sierota w Markach Proponujemy noclegi 5 os.Cena 65 os. Obiekt: salon masazu, grill, wygodne łóżko, wanna z hydromasażem, kuchnia, obiady, do wody 600m. Willa Sierota - 108034912 Markach ul.Pawia Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. |
||